Oszczędzanie małymi kroczkami

money-2724241_960_720-1

Wiele osób w dzisiejszych czasach ma problemy z oszczędzaniem swoich pieniędzy. Żyjąc od pierwszego do pierwszego, przepuszczamy środki przez palce, a później budzimy się z ręką w nocniku. Czy da się uniknąć przykrych sytuacji i nauczyć się odkładania?

Otóż tak! I to w całkiem prosty sposób. Okazuje się, że istnieje cała masa zasad, jakimi należy się kierować, aby sukcesywnie oszczędzać pieniądze. Kiedy dostajemy wypłatę, cali w skowronkach zaczynamy ją wydawać, nie myśląc o tym, że za jakiś czas nasze złotówki się skończą, a konto bankowe przecież posiada dno. Innym problemem jest myśl, że wysokość naszej wypłaty nie pozwala nam na oszczędzanie. To mit, który skazuje miliony osób na brak finansowego zaplecza. Cała zabawa tkwi bowiem w umiejętnym planowaniu.

pieniądze

A oto kilka podstawowych sposobów na oszczędzanie:

1. Planowanie wydatków

Warto planować nasze stałe wydatki i od razu, po otrzymaniu wypłaty, odciągać ich sumę od całości. W tym celu niezwykle pomocna okazuje się… zwykła kartka papieru! Wystarczy zapisać na niej każdy stały wychód z naszego konta i pilnować, by wszelkiego rodzaju rachunki i opłaty zostały odjęte od naszej pensji od razu.

2. Oszczędzanie zaczyna się na początku miesiąca

Nie można powiedzieć sobie, że odłożymy taką kwotę, jaka pozostanie nam na koncie pod koniec miesiąca. Taka kwota bowiem zazwyczaj wynosi 0 złotych. Albo i gorzej! Ustaloną sumę pieniędzy, na której odkładanie możemy sobie pozwolić, musimy przelewać na konto oszczędnościowe w momencie otrzymania wypłaty z pracy. Ciekawą opcją jest ustawienie sobie stałego przelewu na początku każdego miesiąca. Wtedy nie będziemy musieli pamiętać o oszczędzaniu umówionej sumki. System zrobi to za nas.

oszczędzanie

3. Załóż kilka kont oszczędnościowych!

Taka opcja również istnieje i jest naprawdę praktyczna. Kiedy już ustalimy kwotę, która chcemy odkładać, możemy podzielić ją na kilka mniejszych i umieszczać każdą z części na osobnych kontach, z których każde będzie miało na celu co innego. Warto w takich wypadkach operować na przykładach. Powiedzmy, że chcesz odkładać 600 złotych miesięcznie. Chcesz odkładać na wymarzone wakacje, ale wiesz, że musisz mieć również zapasy gotówki na nieprzewidziane sytuacje (takie jak awaria samochodu czy pralki) oraz kwotę, której nie ruszysz „nigdy”. W takim przypadku trzeba posiadać trzy konta. Na pierwsze będziemy przelewać przykładowo 300zł, na drugie 100, a na trzecie 200. Taka polityka oszczędzania może po pewnym czasie przynieść niezłe efekty.